<title_newspaper="Zielony Sztandar">
<title_article="U spldzielcw w Sadach">
<author_1=Wadysaw abdzki>
<language=pl>
<style=press>
<year="1954">
<month="1">
<date="1954-01-10">
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>

Nasza spdzielnia w Sadach, w pow. poznaskim  mwi czonek Zarzdu kol. Skruszona  ma ju za sob ciki, pocztkowy okres. Przy zakadaniu spdzielni w 1949 roku podpisao statut 36 chopw, dzi mamy ju w spdzielni 56 czonkw. Znaczy to, e przekonalimy gromad sw postaw i osigniciami. Gdy wszerz nie bardzo ju jest gdzie si rozrasta bardziej trzeba umacnia spdzielni, trzeba rezerwy produkcyjne, o ktrych mwi ostatnie Plenum, dokadniej rozezna i na walnym zgromadzeniu zastanowi si nad ich wykorzystaniem.
 Gadacie tak  zaprotestowa Wojciech Kaczmarek  jak bymy na co czekali, a nie pracowali ju tego nad tym, jak to nazywacie, uruchamianiem rezerw". Prostymi sowy rezerwy te, to przecie gwnie lepsza praca w polu. A o tej sprawie wiele mona by mwi. Ile mielimy z hektara? yto dao nam np. 16 q, jczmie tylko 15 q. Dlaczego? Bo z siewami jesiennymi, a zwaszcza z ork zimowa byo rednio, albo i le.
 No, z tymi urodzajami to i w ostatnim roku nie byo tak le  mityguje Michalak.  Ziemniaki day 200 q, a buraki 265 q z ha naszej sabej ziemi. Groch te sypn 20 q z ha. A papryka - czy nie wzilimy za zbir z p hektara 11 tys. zotych? W adnym razie i w ostatnim roku dniwka obrachunkowa idzie wzwy, a bya ona ju niemaa. 20 zotych w gotwce i 7 zotych w naturaliach liczonych po cenach obowizkowych dostaw.
 Ma racj Kaczmarek  rozstrzygna Skruszona  Obok osigni mielimy braki i to znaczne. Teraz, gdy zblia si doroczny obrachunek, trzeba dobrze przemyle, co w naszej spdzielni byo dobre i ze.

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>


